Najnowsze wpisy

Ten przedmiot, powinnaś trzymać z daleka od Twojego dziecka.

Trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów, huragany…  Mam je na co dzień! Od jakiegoś czasu nie robią na mnie żadnego wrażenia. Przepowiednie Nostradamusa to pikuś w porównaniu z tym, co może wykombinować moje dziecko, używając swoich małych, Bogu ducha winnych rączek. Aż strach pomyśleć, ile niebezpieczeństw czai się w przedmiotach codziennego użytku.

Twoje dziecko nie chce jeść warzyw?

Jeśli Twoje dziecko gardzi pomidorem na kanapce, dusi się od samego widoku pietruszki w rosole, a jarmuż kojarzy mu się tylko z czerwonym przekreśleniem nauczyciela na sprawdzonym dyktandzie – ten wpis jest dla Ciebie. To dyktando podałam jako przykład nie bez powodu. Otóż z dzisiejszego wpisu skorzystają w szczególności mamy starszaków.

Nowości w naszej jadalni!

Co prawda część jadalniana jeszcze nie jest ostatecznie ukończona, bo musimy jeszcze zdecydować jak zabudujemy mój osobisty koszmarek czyli grzejnik i ścianę ponad nim, ale ostatnio zmieniliśmy firany i zasłony w salonie i jadalni, przez co czuję się jakbym była w innym miejscu niż dotychczas.

Wakacje z dzieckiem, mężem, czy koleżanką?

Styczniowe wakacje, zgodnie z naszym założeniem z zeszłego roku, spędziliśmy z Maćkiem tylko we dwoje. I od razu mówię, że komentarze w stylu: „zostawiłaś dziecko wyrodna matko” spływają po mnie jak po kaczce, bo wiem, że takie wakacje, odpowiednio rozegrane, przynoszą same korzyści. My poprosiliśmy rodziców Maćka, żeby przyjechali do Matiego, do nas.

Dwa słowa, które odmieniły moje życie.

Pamiętasz moją przerwę w pisaniu we wrześniu? Opublikowałam wtedy tylko 4 teksty, z czego 2 były właściwie o tym, że… robię sobie urlop. Przełożyłam wszystkie możliwe działania na kolejny miesiąc i … dałam sobie czas na odpoczynek. Byłam zmęczona. A wiedziałam, że ostatni kwartał da mi w kość jeszcze bardziej, więc musiałam wybierać.

Tego się nie spodziewałam po Mauritiusie…

To miały być wakacje, z których przywieziemy zrelaksowane dusze, opalone ciała i świetny materiał eksplorujący wyspę wzdłuż i wszerz, tak, żebyś mogła na jego podstawie ocenić, czy warto się nad tym kierunkiem zastanowić. Ot, efekt wakacji spędzanych przez skrzywionych zawodowo blogerów ;) Spotkało nas jednak tutaj coś, czego nie spodziewaliśmy się zupełnie.

87 powodów, dla których zapragniesz wakacji na Mauritiusie

Długo zastanawiałam się o czym napisać Ci w pierwszej kolejności. Bo ciśnie mi się „na palce” opowieść o tym, co tu przeżyłam, a z drugiej strony, otrzymuję dziesiątki pytań o wybór kierunku, hotel, w którym jesteśmy, aspekty powiedzmyyyy techniczne… Stwierdziłam, że pójdę za logiką.

Dlaczego spędzam Sylwestra w domu?

Nigdy nie przepadałam za Sylwestrem, wiesz? To znaczy samą ideę świętowania Nowego Roku czułam jak najbardziej, ale za tą ideą idzie przymus imprezowania akurat w tę noc, w tych godzinach… „bo wszyscy”. A ja bardzo nie lubię być przymuszana do czegokolwiek. Są takie dwa zdania, których nie cierpię: „muszę to zrobić” i  „wszyscy tak robią”.

Tego nie znajdziesz
na blogu!
This error message is only visible to WordPress admins

Error: No feed found.

Please go to the Instagram Feed settings page to create a feed.