Ta DOMOWA NUTELLA rzuca na wszystkich, którzy raz jej spróbują straszliwą klątwę. Uzależnisz się! Mogę się z Tobą założyć! Wygrywam wszystko :) Przepis na nią jest bajecznie prosty, a co lepsze, możesz go dowolnie modyfikować. Ja lubię czuć orzechy, nie czekoladę, czy jakąś super słodycz.
Najnowsze wpisy
27 butów na wiosnę, dla chłopca i dziewczynki!
A co! Że jak mam chłopca, to już nie mogę pooglądać dla dziewczynki jakiegoś fajnego buta? Ze mną sprawa w kwestii dziewczynek jest niesamowicie prosta. Kocham różowy, a różowych właśnie jest najwięcej, więc… tak.
Filmy romantyczne które musisz obejrzeć przed śmiercią!
Filmy romantyczne to mój sprawdzony sposób na deszcz. Zdradzę Ci w ogóle moją tajemnicę. Deszcz nastraja mnie w ciągu dnia do pracy. Wiesz dlaczego? Bo wtedy, kiedy pogoda za oknem nie zachęca do spacerów, ja mam największą parę do pracy.
Pudding chia. Najzdrowszy deser świata, który moje dziecko pochłania oczami!
Pudding chia przyniosłam do domu (dosłownie przyniosłam) z warsztatów Fit&Easy jeszcze w 2015 roku. To tam pierwszy raz spróbowałam deser chia z granatem, mlekiem sojowym, mango, miodem i roszponką, której właściwie nie było czuć. Pudding chia to doskonały przemytnik zdrowych składników.
Ile kosztują wakacje w Emiratach Arabskich i dlaczego musiałam sprzedać nerkę, żeby zwiedzić Dubaj (67 zdjęć!)
Decydując się na ZEA nie mieliśmy pojęcia, że udajemy się w miejsce, które jest kierunkiem marzeń dla wielu osób. Właściwie to oświeciło mnie dopiero wtedy, kiedy wczytałam się w komentarze na FB i IG. Obstawiam, że winny temu wszystkiemu jest osławiony Dubaj, który otacza legenda zajebistości (przesadzona moim zdaniem, ale o tym w następnym wpisie).
Test NIFTY. Na czym polega i dlaczego wyprze amniopunkcję i test PAPP-A?
Co to jest test NIFTY? To genetyczny test prenatalny, na postawie którego można określić ryzyko kilkunastu zespołów wad wrodzonych, w tym trisomii chromosomów 21, 18 i 13 u dziecka, czyli zespół Downa, zespół Edwardsa i zespół Patau. Test ma 99,5% skuteczności.
5 powodów, dla których moje wakacje zawsze będą lepsze od Twoich!
No dobra człowieku gorszej kategorii. Odpoczywać Ci się zachciało tak? Nie masz już na co wydawać pieniędzy to wekejszyn Ci wpadło do głowy? Okkeeej. Pozwól, że dzisiaj nie przyjrzę się temu, czy Ty na te wakacje w ogóle zasługujesz (i tak wiem, że nie).
Ta przerażająca sytuacja, przyćmiła moją radość z wakacji.
Ten tekst jest niejako kontynuacją poprzedniego (TUTAJ), w którym opisuję Ci 5 sytuacji, których udało nam się uniknąć podczas tych wakacji, a których bardzo się obawiałam jeszcze przed wyjazdem. Nie dopuściliśmy do poparzenia słonecznego, a nawet gdyby to się przydarzyło, byliśmy zaopatrzeni w pantenol w ilości kontenerowej.
Wakacje z dzieckiem: 5 sytuacji, których udało nam się uniknąć.
Zjednoczone Emiraty Arabskie to nasze pierwsze wspólne wakacje z prawdziwego zdarzenia. My z Maćkiem już trochę razem świata zobaczyliśmy, ale Mati, przez przerośnięty migdał i zabieg jego podcięcia musiał swoje odczekać.
Uciekłam. Czy to oznacza, że jestem tchórzem?
Przez większość swojego życia ciągle za czymś gonię. Ostatnio rozmawiałam o tym z moją przyjaciółką. Zapytała mnie o to, czy potrafię tę marchewkę, za którą podążam jakoś zdefiniować. Potrafię. Opisywałam Ci ją po części TUTAJ. Kiedy pisałam tamten tekst, nasz dom był dopiero na mojej liście „to do”.
Zabawka, dzięki której w spokoju przygotujesz święta! (HIT!)
Jeśli wyrodną matką nazwiemy tą, która bezczelnie poszukuje jakiegoś zajęcia dla swojego dziecka, tylko po to, żeby w spokoju zrobić swoją robotę to ja jestem wyrodną matką na poziomie eksperckim. Jeśli mam czas na to, żeby gotować razem z Matim – robię to. Mały to uwielbia. Podobnie jest ze sprzątaniem, albo pracami na podwórku.
Nieprzyjemna przypadłość u dzieci, o której matki wstydzą się mówić.
Rozmawiałam ostatnio ze znajomą z placu zabaw. Czujesz o co chodzi prawda? Taka znajoma co to ją znasz, bo się widujecie raz na jakiś czas w tym samym miejscu, coś tam sobie pogadacie, ale do przyjaźni to jeszcze lata świetlne. Nazwijmy ją Agnieszką.
O tym, że jestem staromodna i nie mam zamiaru tego zmieniać!
Należę do osób, które lubią wiedzieć dlaczego coś robią. Lubię wiedzieć dlaczego w Polsce je się karpia podczas wigilijnej kolacji, dlaczego kultowym kwiatkiem na Dzień Kobiet jest goździk i po co w Niedzielę Palmową święci się palemki. Dopóki nie zostałam mamą, chodziło tylko o zaspokojenie mojej ciekawości.
6 myśli, które dręczą mnie po nocach…
Kiedy kładę się spać, najpierw zastanawiam się nad listą rzeczy do zrobienia na jutro.
Depresja poporodowa. Baby blues. Czy rzeczywiście nie kochasz swojego dziecka?
Co to jest depresja poporodowa? Depresja poporodowa to bardzo często mylony z baby blues stan, który może wystąpić w ciągu pierwszego roku po porodzie. Kluczową rolę również odgrywają tu hormony, które po porodzie gwałtownie spadają.
Niebezpieczna zabawka dotarła do Polski!
Ta zabawka powinna być zdecydowanie zakazana! Jest tak sprytnie zaprojektowana, że atakuje i dzieci i dorosłych. Nie wymyślono na nią jeszcze lekarstwa ponieważ wszyscy śmiałkowie, którzy zdecydowali się przeanalizować jej działanie… wpadli w jej sidła. Świat nie widział do tej pory tak zaraźliwej epidemii.
5 cech charakterystycznych, po których zawsze rozpoznasz mnie na ulicy!
Ostatnio przejeżdżałam przez moje rodzinne Ryki na Lubelszczyźnie. Tęsknym okiem spoglądałam w stronę wielkiego kościoła, który góruje ponad miasteczkiem niczym Pałac Kultury w Warszawie.
Wiosenna metamorfoza naszego salonu
Niedawno pokazywałam Ci nasz salon po zamontowaniu mebli we wnęce, którą wygospodarowaliśmy na zabudowę telewizora. O TUTAJ możesz sobie go pooglądać. Jedynym akcentem kolorystycznym był różowy dywan i różowe poduszki i dopóki trwała euforia związana z meblami, które kazały na siebie czekać bardzo długo, te dwa akcenty wystarczały mi w zupełności.
Zabezpieczone: Co myślę o Baby Shower? 11 pomysłów na prezenty dla ciężarnej albo świeżo upieczonej mamy
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Czy może być coś gorszego od posiadania dzieci? Może!
Ostatnio wkurzyłam się na siebie jak pies na sąsiada! Bo niby taka jestem wyszczekana, a kiedy przyszło co do czego, to mnie zatkało! Dosłownie. Zapomniałam języka w gębie. Chyba ugrzązł mi w napoleonce, którą bezkarnie akurat pochłaniałam. A zaczęło się niewinnie.
Robię TO z moim mężem, tylko wtedy, kiedy dziecko śpi!
Już podczas kolacji patrzymy na siebie wymownie. W każdym naszym ruchu czuć podekscytowanie. Maciek ukradkiem puszcza do mnie oczko, ja nakręcam kosmyki włosów na palce, jakbym chciała wykonać trwałą ondulację bez użycia wałków. Zwykle robimy TO wieczorem, kiedy Mati zaśnie. Tylko wtedy mamy stuprocentową pewność, że nas nie przyłapie.