Pamiętasz Twoje dwie kreski na teście ciążowym? Ja pamiętam. Płakałam ze szczęścia i niedowierzania. Szczęście razy milion. Ale po wytarciu ostatniego gluta szczęścia dotarło do mnie jeszcze jedno. TERAZ TO SIĘ WSZYSTKO ZMIENI. No i rzeczywiście, zmieniło się. Ale właściwie to na plus. Plusy uzupełniają braki i jakoś to idzie do przodu.
Najnowsze wpisy
Teściowa mnie zabije! Daję dziecku deser na śniadanie!
Z teściowymi całego świata zadarłam już w wakacje, publikując TEN wpis. Teraz pora na kolejny strzał. Postanowiłam go opublikować jeszcze przed Bożym Narodzeniem, żebyśmy mogły się spektakularnie pogodzić przy dzieleniu się opłatkiem. My sobie z teściową lubimy popłakać to akurat będzie okazja ;) Czym mam zamiar sobie tym razem nagrabić przeczytałaś już w tytule.
Koniec świata! Baba za kierownicą!
Tak. Jestem BABĄ ZA KIEROWNICĄ i wcale się tego nie wstydzę. Uwielbiam jeździć samochodem i co najlepsze – relaksuję się podczas jazdy.
3 sytuacje, przed którymi chciałabym uchronić moje dziecko
Boję się o moje dziecko każdego dnia. Tak już mam. Na widok ostrych kantów w meblach, w mojej głowie odtwarza się film grozy w jakości Full HD. W 3 sekundy potrafię sobie wyobrazić wypadek, obrażenia i wpływ całej sytuacji na przyszłość mojego dziecka.
Moja tajna broń na niezapowiadanych gości – szybki i zdrowy deser!
Długi weekend powinniśmy raczej nazywać „pracowitym weekendem” :) Najpierw, jako młode małżeństwo jeździmy po rodzinie i jesteśmy po tej wygodniejszej stronie barykady. Niby się męczymy tą objazdówką, ale zawsze to MY jesteśmy gośćmi. Kiedy pojawiają się dzieci, nagle strzela nam do głowy pomysł na pozostanie w domu.
Nasza łazienka dla gości…
Mała łazienka na parterze, to pomieszczenie z najbardziej burzliwą historią z całego domu :) Na pierwotnym projekcie domu, zajmuje tyle, co schowek na szczotki. I kibel. Ojojoj, muszlę klozetową oczywiście :) Tu deweloper już na starcie, wziął sprawy w swoje ręce i powiększył jej przestrzeń, kosztem pomniejszenia korytarzyka łączącego garaż z domem.
Nie piorę publicznie swoich brudów. Z tym jednym wyjątkiem!
Moja mama zawsze mi powtarzała, że brudów publicznie się nie pierze. Że nic dobrego z tego nie wychodzi. Ja się zawsze słucham mojej mamy. Zawsze. I rzeczywiście dobrze na tym wychodzę bo pomimo tego, że pokazuję Ci masę mojego życia, to jednak pewne kwestie zostawiam dla siebie.
Nie chcę być mamą idealną. Chcę być po prostu dobrą mamą!
Idealnych mam nie ma. Tak samo jak i idealnych ludzi. Owszem, nasze życie powinno polegać na dążeniu do ideału, ale nie chorobliwym dążeniu. Każdy z nas popełnia błędy. Każdy zaklnie pod nosem kiedy na podłogę spadnie cała misternie przygotowywana kompozycja obiadowa dla małego niejadka.
Naleśniki na wesoło – śniadanie dla dzieci, które wygra z każdym niejadkiem.
Naleśniki nie muszą być nudne! I nas, w Polsce, przyjęło się, że robimy wielkiego placka na największej możliwej patelni, smarujemy delikwenta dżemem od teściowej i voila! Brzydal wśród brzydali podano.
Co czuje matka, której dziecko umiera
Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży bałam się panicznie tego, że nie usłyszę bicia serduszka w 8 tygodniu. Usłyszałam. Na szczęście usłyszałam… bo nie wiem co bym zrobiła, gdyby okazało się, że serduszko nie bije. Nie chcę nawet o tym myśleć. Po 8 tygodniu miało być z górki… Nie było.
Czy rzeczywiście zdziczałam „na tej wsi”?
Jakiś czas temu, jedna z moich „życzliwych” koleżanek, podczas prze-miłej rozmowy telefonicznej (serio nie wiem po kiego grzyba do mnie dzwoni) z aktorsko zagranym zatroskaniem, zapytała „czy nie czuję, że dziczeję na TEJ WSI?”.
Nie wiedziałam, że ten zapach aż tak wpływa na dziecko!
Czy czujesz nosem pory roku? Na przykład pierwsze dni wiosny, albo zbliżającą się jesień? Albo zapach pomarańczy i mandarynek pośrodku lata, przywodzący na myśl od razu Boże Narodzenie? Ja tak mam. Obstawiam, że Ty też. Kiedyś rozmawiałam z koleżanką, która była kaleką. Serio. Była kaleką, a ja tego nie rozumiałam.
Moje dziecko oszalało na punkcie świeżaków!
Gang Świeżaków to zestaw 8 uroczych pluszaków, które można otrzymać za punkty (wydawane przy kasie w postaci naklejek) w Biedronce. Każda z maskotek przedstawia inny owoc lub warzywo oraz ma różne super-moce np. Jabłko Antek ma błonnikową moc. Kojarzysz tę akcję Biedronki? Na pewno.
Nasza biało-szara łazienka w stylu klasycznym
Tegoroczna jesień stoi pod znakiem naszych wnętrz. Jedno kończymy, drugie odświeżamy, trzecie zmieniamy totalnie. Jeśli jednak chodzi o naszą łazienkę, to od początku do końca wiedzieliśmy, że ma wyglądać tak jak wygląda.
Jutro umrę…
Czy zastanawiałaś się kiedyś nad tym, co byś zrobiła, gdybyś dowiedziała się, że został Ci jeden dzień życia? Nie rok, nie miesiąc, ale jeden dzień. O ludziach, którzy dowiedzieli się, że został im rok powstała już masa filmów, książek… jedne fikcyjne, inne oparte na faktach. Ale rok to taka trochę idylla. Tragiczna, ale nadal idylla.
Sprawdzony przepis na proste i szybkie ciasto czekoladowe bez mąki!
Na codzień staram się nie jeść mąki w ogóle.
5 rzeczy, których nikt mi nie powiedział, zanim zostałam matką.
O tym, że będzie pięknie bębnią wszystkie reklamy. O tym, że będzie strasznie opowiadają wszystkie „dobre ciocie”. O tym, że będzie inaczej mówią wszystkie matki – „koleżanki”. Pięknie, strasznie, inaczej… kuźwa a co to konkretnie oznacza? Wszyscy coś mówią, ale nikt nie mówi niczego konkretnego.
Takiego przemeblowania w pokoju Matiego jeszcze nie było!
Zazwyczaj przemeblowanie kojarzy nam się z przestawianiem mebli. No i dodatkowo z mixem euforii i zawzięcia kobiet (w razie gdyby jakiś mebel nie chciał się upchnąć tak jak sobie wymyśliła) i z nieszczęściem i walącym się światem mężczyzn, którzy „przecież lubią tak jak jest”. ;) Ten wpis będzie inny.
Wypowiadam wojnę chaosowi w pokoju dziecka!
Kilka dni temu weszłam do pokoju Matiego z naręczem skrupulatnie wyprasowanego prania, przekonana, że zastanę tam katalogowy porządek, który zostawiłam w nim nad ranem, po nocnym sprzątaniu. Weszłam i zamarłam… ja nie wiem jak te dzieci to robią! Nie mam pojęcia skąd w nich tyle energii i pomysłów na jej nieodpowiednie spożytkowanie.
Mądry rodzic nie przeżywa życia za dziecko.
Kilka dni temu, podczas wspólnej posiadówki z przyjaciółkami, Agata zadała mi pytanie o to, czy już widzę jakieś predyspozycje u Matiego do jakiegoś zawodu w przyszłości. Odpowiedziałam z pełnym przekonaniem, że daję mu całkowitą swobodę w temacie wyboru… pomiędzy medycyną a prawem. Żaaarcik, jeśli chodzi o mnie, to daję mu w tej kwestii całkowitą swobodę.
Ten jeden dzień zmienił moje podejście do macierzyństwa o 180 stopni.
Jeden dzień może zmienić wszystko. A właściwie to kilka intensywnych godzin w gronie osób, z którymi łączy mnie nić porozumienia, spędzonych na słuchaniu specjalistów w kwestii wychowania dzieci. Kilka dni temu uczestniczyliśmy z Maćkiem i kilkoma (zapewne znanymi Ci osobami) w kolejnych warsztatach So Much More organizowanych przez markę JOHNSON’S®.